Strona 1 z 2

PZZ

PostWysłany: 07 Maj 2018, 14:46
przez galena3110
Witam,

Zwrócono nam z Urzędu Mar. PZZ do poprawy. Jednym z wymogów podanym przez Panią urzędnik jest uwzględnienie współczynnika spulchnienia dla nadkładu. Przyznam szczerze, że pierwszy raz spotykam się z takim wymogiem przy PZZ. Czy ktoś zna może prawidłowy wzór na obliczenie tego współczynnika i co wziąć przy tym pod uwagę ??? Szukałam wzoru, ale nie wiem czy jest on właściwy. Pozwoliłam sobie sięgnąć nawet do noatatek ze studiów i też nic ... :(. Jeżeli ktoś ma wiedzę na ten temat będę wdzięczna jak się nią podzieli :).

Pozdr,
Beata

Re: PZZ

PostWysłany: 07 Maj 2018, 19:21
przez aszw
Witam,

nie wiem na ile to pomoże bo nie znam co prawda źródła i również sobie takiego nie przypominam - ot, taka wiedza "spod dużego palca" i "z pokolenia na pokolenie" - ale zawsze przyjmowałem 1,2 i nikt nie miał zastrzeżeń.
A nie miał zastrzeżeń pewnie dlatego, że też nie znał źródła...
;)

Pozdrawiam

Re: PZZ

PostWysłany: 08 Maj 2018, 08:11
przez galena3110
Mhmmm no mi tutaj już podano w piśmie, że mam pomnożyć nadkład przez współczynnik o wartości 1,1
Tylko zastanawiałam się po prostu skąd ta wartość 1,1 ;) dlaczego akurat tyle itd.
No nic może nie ma się nad czym rozwodzić tylko przyjąć to jak chcą i tyle ..
Dzięki za odzew :)

Re: PZZ

PostWysłany: 08 Maj 2018, 08:38
przez kier18
Witam,
Ja również zawsze przyjmuję współczynnik 1,2 i też nie wiem jakie jest źródło:)

Re: PZZ

PostWysłany: 08 Maj 2018, 08:40
przez aszw
galena3110 napisał(a):No nic może nie ma się nad czym rozwodzić tylko przyjąć to jak chcą i tyle

Otóż właśnie to. Problemy natury akademickiej w urzędach należy załatwiać polubownie :)

Re: PZZ

PostWysłany: 08 Maj 2018, 08:41
przez aszw
kier18 napisał(a):Ja również zawsze przyjmuję współczynnik 1,2 i też nie wiem jakie jest źródło:)

A nie mówiłem, że "z pokolenia na pokolenie"? :) :) :)

Re: PZZ

PostWysłany: 09 Maj 2018, 07:41
przez idait
w przepisach budowlanych są wyróżniane kategorie gruntów w zależności od stopnia spulchnienia po odspojeniu, przy czym podawane jest to w % od pierwotnej objętości i w zależności od typu gruntu może się wahać o 5 do 50 % (czyli współczynnik od 1,05 do 1,5). Może o to im chodzi.

Re: PZZ

PostWysłany: 31 Sty 2019, 20:43
przez galena3110
Hej,

W DG przedstawiono kąty nachylenia skarpy podwodnej jako 27 ^o. Niestety złoże jest wąskie i w związku z tym skarpy te mogą na siebie nachodzić i prawdopodobnie będzie brak możliwości eksploatacji do spągu. Jaki w tym przypadku należy zaproponować kąt by dało radę jednak eksploatować kopalinę do jej spągu??? Jest na to jakiś sposób ? :oops: :oops: :oops:

Pozdrawiam

Re: PZZ

PostWysłany: 04 Lut 2019, 22:18
przez realista
Przede wszystkim nie bardzo wiadomo dlaczego ktoś w dokumentacji porusza temat kątów nachylenia skarp (!?). Po drugie kąty nachylenia skarp podwodnych w przypadku piasków i żwirów - w zależności od składu ziarnowego i udziału domieszek ilasto-gliniastych mogą niekiedy zachowywać stateczność przy większych kątach nachylenia a niekiedy osiągają wartości znacznie poniżej 20 stopni. W przypadku wąskiej działki eksploatacja pozbawiona jest sensu; proszę pamiętać o pasach ochronnych i ruchowych parametrach geometrycznych zaangażowanych maszyn i środków transportu. Dokumentowanie złóż w obrębie wąskich powierzchni działek jest kompletnie niezrozumiałe - choć z punktu formalnego możliwe.

Re: PZZ

PostWysłany: 04 Lut 2019, 23:01
przez aszw
realista napisał(a):Przede wszystkim nie bardzo wiadomo dlaczego ktoś w dokumentacji porusza temat kątów nachylenia skarp (!?)

Właśnie z tego powodu nie przejmowałbym się w ogóle zapisami dokumentacji w tym zakresie.

Natomiast z eksploatacją spod lustra wody kopaliny piaszczysto-żwirowej jest ten problem, że właściwie nigdy nie wiadomo do końca jak się te skarpy ułożą. Czy będzie to kąt 25, 22, 19 stopni czy może jeszcze inaczej. I projektując eksploatację trzeba zachować bardzo daleko idącą ostrożność w tej kwestii. Osuwiska skarp przy takiej specyfice wyrobiska są po prostu niekiedy wręcz niemożliwe do przewidzenia i żadna ekspertyza nie da 100% pewności co i jak zadziała. Tak więc solidne pasy ochronne od gruntów sąsiadujących muszą być zachowane i dla wąskiego złoża oznaczać to może w praktyce brak możliwości jego eksploatacji.

Pomijam kwestię, że zagadnienia odkrywkowej eksploatacji spod wody to od kilku lat niewątpliwy "konik" dla inspektorów OUG - przynajmniej tutaj gdzie ja funkcjonuję.